Katecan  ♥

Jak zatrzymać czas?

Cześć ♥

„Twardym trzeba być, a nie miętkim!”

Zawsze myślałam, że jestem twarda, że widziałam  już tyle, że nic nie jest w stanie mnie złamać. Wszystko do czasu…Jak oceniam powrót do pracy, hmm…ciężko. Nie jest łatwo rozstać się z dzieckiem, nie jest łatwo poukładać to wszystko na nowo. Zaczynam się łamać i bić z myślami, chociaż oczywiście głos rozsądku podpowiada mi, że taka jest kolej rzeczy, i tak wygląda rzeczywistość. Ostatnio znowu dostałam kilka razy pytanie typu- nie szkoda Ci dziecka?! -ona jest taka mała…etc. Yszzz… Jest weekend a ja najzwyczajniej mam doła, płakać mi chce, tak bardzo chciałabym, dać Kali wszystko co najlepsze, być najlepszą mamą, ale nie zawsze wszystko uda się zrobić. Co musiały przechodzić mamy kiedy macierzyński trwał pół roku, nawet nie chcę myśleć. Dzisiaj mam w sobie takie emocje jak wtedy, kiedy Kala zaczęła chodzić do żłobka. Po dwóch tygodniach się otrząsnęłam, mam nadzieję, że teraz też jakoś szybko wpadnę w rytm pracusia 😉 Bez myśli, że mała pyza siedzi sama w żłobku i czeka na Nas aż ją odbierzemy.

Rady, rady, mamy dajcie mi  złote rady! Jak Wy to ogarnęłyście?? Opieka, gotowanie, sprzątanie, praca. Ten blog tak dużo dla mnie znaczy, to prawie Nasz pamiętnik. Widzę jak się zmieniłyśmy przez ostatni rok, widzę jak czas szybko leci, ucieka. Czasami chciałabym go zatrzymać, może właśnie zdjęcia mi w tym pomagają. 🙂 Przepraszam, że nie w Świątecznym i wesołym humorze, ale tak mi się zebrało.

Mamy, jeśli podoba Wam się różowa poducha, to serdecznie zapraszam na stronę MilutkowoMilutkowo o sobie- Z pasją projektujemy i z najwyższą starannością wykonujemy przedmioty o niepowtarzalnym charakterze, dla wszystkich ceniących sobie styl i oryginalność 🙂 Dla mnie rewelacja! Zresztą, knot pillow to- must have na najbliższą zimę, bardzo wygodnie się na niej leży 🙂

Wesołych Świąt kochani! Oby były wesołe w gronie najważniejszych osób! Sobie życzę zebrania się w garść, booo „Twardym trzeba być, a nie miętkim!” 🙂 🙂 🙂

Buziaki Kasia ♥

szalikowelove-91szalikowelove-92szalikowelove-94szalikowelove-95szalikowelove-97szalikowelove-89szalikowelove-88szalikowelove-86szalikowelove-84szalikowelove-82

Różowa poduszka/ Milutkowo fb ( kliknij tu 🙂  )

Milutkowo instagram

8 Komentarzy

  1. Agnieszka Popławska

    19 grudnia 2016 - 8:03 am
    Reply

    Kochana wiem co czujesz bo mialam to samo. Wrocilam do pracy kiedy mala miala pol roku i tez bylo mi ciezko, ale nie mialam wyjscia. Natalka zostala co prawda z babcia, ale i tak dobijalo mnie, ze ja zostawilam. Z czasem wszystko sie unormowalo. Natalka przyzwyczaila sie, ze wychodze do pracy i wracam wiec byla spokojna kiedy codziennie widziala mnie zpowrotem w domu.

    • kate can ♥

      19 grudnia 2016 - 7:09 pm
      Reply

      Natka, jest duża już, super dziewczynka wygadana 🙂 Tak to jest, na wszystko trzeba czasu. Buziaki :-*

  2. Ania B.

    19 grudnia 2016 - 8:15 am
    Reply

    Pociesz się, że w żłobku Kala ma cały czas towarzystwo, dzieci i Panią, która się cały czas z nimi bawi. A w domu, to pól dnia sprzątasz gotujesz, a dziecko chodzi za Tobą i jęczy. A sprzątanie w sobotę, w poniedziałek obiad z niedzieli, potem gar zupy na trzy dni, a w piątek zamawiasz pizzę, bo to już weekend 😊 Tylko jedno pranie trzeba zrobić w środku tygodnia, albo dokupić ciuchów (jak tak zrobiłam) 😃😃😃

    • kate can ♥

      19 grudnia 2016 - 7:12 pm
      Reply

      Hahaha, tak właśnie wczoraj zrobiłam. Kalafiorowa na 3 w dni w dużym garnku ! 😀

  3. Kamila Radwańska

    19 grudnia 2016 - 8:24 am
    Reply

    No niestety….mój macierzyński trwał pół roku a na dodatek musiałam wkroczyć na rynek pracy, kiedy Nikoś miał 4 miesiące…..musiałam to zrobić, bo przeprowadziłam się do innego miasta i trzeba było łapać każdą okazję….żeby „zaistnieć i się pokazać” Na całe szczęście młody został z Babcią, wiec serce tak nie bolało. ..chociaż łatwo nie było. Spokojnie Kasiu….pewnie jej jest o wiele łatwiej w tej sytuacji, wiec uszy do góry 😉 bo….za chwilę święta – więc znowu kilka dni wonego 😃

    • kate can ♥

      19 grudnia 2016 - 7:14 pm
      Reply

      Szkoda, że wypadają w weekend hihihihi. Jejku, Kama podziwiam Cię… to musiało Cię wiele kosztować…

  4. Daria

    14 stycznia 2017 - 10:37 pm
    Reply

    By nie zatracic więzi ze swoim Szkrabem, a raczej, by wciąż ją budować, mimo powrotu do pracy, wystarczy spędzić z dzieckiem godzinę. Godzinę czasu poświęcić tylko i wyłącznie dla Maluszka- bez telefonu, zagladania do garnka czy nie wykipialo, przeglądania gazety… Czasem po ciężkim dniu w pracy trudno skupić się na budowaniu po raz trzydziesty ósmy wieży z klocków, czy odpowiadaniu na arcymilion ważnych pytań. Jednak warto. To jak traktujemy nasze dziecko, ile serca wlozymy w nasze relacje, odzwierciedli się w przyszłości, na nas samych 🙂

    • kate can ♥

      15 stycznia 2017 - 11:39 am
      Reply

      Pięknie napisane…Ja teraz jak z pracy, odkładam telefon i siedzę z Kalą, przytulamy się i staram się na niczym innym nie skupiać poza nią :-* Pozdrowienia

Zostaw Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *