Katecan  ♥

Don’t you need somebunny to love? :-)

Cześć!

Jestem bardzo zadowolona, bo przechodzimy z Kalią na kolejny etap. Moja córka już siedzi, raczkuje i zaczyna stawać na nóżkach. W związku z tym w jej pokoju potrzebne jest miejsce do tego, aby mogła usiąść, aby mogła się bawić i co również jest dla mnie ważne, aby pasowało wizualnie do mebli, które są w jej królestwie.

Dlaczego SOMEBUNNY .

Pierwsze, co przykuło moją uwagę, to fakt, że mebelki SOMEBUNNY są po prostu piękne. Całkowicie  odpowiadają mojemu postrzeganiu dobrego smaku i idealnie pasują do pokoju, który cały czas urządzamy. Wchodząc głębiej fakt, że to rodzinna firma a mebelki są robione ręcznie w Ostrowie Wielkopolskim, sprawia, że jestem bardzo zadowolona, bo możemy się cieszyć, że mamy produkt w 100% polski ze wszystkimi  niezbędnymi atestami, a wiadomo, że bezpieczeństwo dziecka jest ważne dla każdego rodzica.

Wychodzimy z założenia, że dziecko jest wizytówką każdego rodzica, a produkty dla dzieci, które kupujemy-są odzwierciedleniem Naszego stylu, Naszej osobowości, Naszego dobrego smaku. Naszym celem jest tworzenie dla dzieci-by były zadowolone z mebelka, i dla rodzica-by jego poczucie estetyki zostało spełnione…

Pięknie powiedziane, trafia do mnie i zgadzam się z tym, dlatego cytat od szefa wszystkich szefów 😉

Jako ciekawostkę napiszę, że mebelki Somebunny rosną razem z dzieckiem, bo mają wymienne nóżki, na dłuższe! 🙂 To co najbardziej mnie ucieszyło, to fakt, że mam możliwość odesłania fotelika (oczywiście nie zepsutego) i wymiany na nowy za 1/3 ceny, mogę wymienić obicie na inny wzorek i wybrać inny kolor nóżek. Idealnie 🙂 Jeżeli chodzi o mój wybór fotelika, to wiadomo, że konsekwentnie idę w jasne kolory, cały czas jest to blady róż, jasny szary i biel, zdecydowałam się również na białe nóżki,  ale na stronie zobaczycie, że jest cała kolorystyka, różne wzory idealne również do pokoju dla chłopca. Dodatkowo w ofercie, są śliczne kanapy, pufu, stoliki. Do każdego mebelka dołączona jest instrukcja, niestety my się nie zastosowaliśmy już w pierwszym dniu, bo Kalia, pierwsze co zrobiła, to zaczęła go gryźć hahahaha

A teraz mamuśki z doświadczeniem, podpowiedzcie gdzie lepiej postawić fotel … pod tablicą i tam po jakimś czasie dołożyć stolik, czy pod oknem? Gdzie to lepiej wygląda Waszym zdaniem?

Każdy kto zna mnie osobiście wie, że jestem delikatnie mówiąc nakręcona na zakup butów, bardzo się ekscytuję jak otwieram pudełko z nową parą…ale od kiedy jest Kalia, to się zmieniło…. ta ekscytacja pojawia się teraz jak otwieram pudełko z kolejną rzeczą dla niej. Kiedy otworzyłam pudło z fotelikiem, pół dnia na niego patrzyłam i chciałam usiąść, ale… boję się hahhahaha 🙂 😉 Odpowiadając na pytanie z tytułu wpisu  Don’t you need somebunny to love? 🙂 Odpowiadam- Tak, tak TAK! Polecam SOMEBUNNY i zapraszam na stronę magicznego królika. Zakochacie się w tych produktach, jestem tego pewna! 😉 🙂

Ps. Na jednym zdjęciu widać małego czorta który czyha, pod fotelem w następnym wpisie go poznacie bliżej 😉

Pozdrawiam Kasia

Akcesoria dla niemowlakaAkcesoria dla niemowlakaAkcesoria dla niemowlakaAkcesoria dla niemowlakaAkcesoria dla niemowlakaAkcesoria dla niemowlakaAkcesoria dla niemowlakaAkcesoria dla niemowlakaAkcesoria dla niemowlakaAkcesoria dla niemowlakaAkcesoria dla niemowlakaAkcesoria dla niemowlakaAkcesoria dla niemowlakaAkcesoria dla niemowlakaSomebunny, akcesoria dla niemowlaka.

2 Komentarzy

  1. So Very Me and Home

    24 kwietnia 2016 - 8:58 pm
    Reply

    Pięknie tutaj u was. Fotel jest słodki. Nigdzie jeszcze takiego nie widziałam.

    • kate can ♥

      24 kwietnia 2016 - 9:08 pm
      Reply

      Dziękuję Ci bardzo 🙂 Prawda fotelik jest piękny i pasuje idealnie… Pozdrawiam Kasia

Zostaw Odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *